Plan treningowy z ChatGPT? Dziesięciu trenerów go oceniło i każdy ocenił inaczej
Naukowcy dali trenerom do oceny plany siłowe z ChatGPT, Gemini i Copilota. Wynik: przeciętne. Ciekawsze jest to, czego w tych planach brakowało, i co dopisać do polecenia, żeby plan był lepszy.
W badaniu opublikowanym w 2025 roku niemieccy naukowcy poprosili ChatGPT, Gemini i Copilota o plany treningu siłowego: jeden na budowę mięśni, drugi na maksymalną siłę. Dziesięciu doświadczonych trenerów oceniło je w 27 punktach, w skali od 1 do 5. Oceny rzadko przekraczały 4. Autorzy nazwali jakość planów „umiarkowaną” (Havers i in., Biology of Sport).
Najbardziej zaskakujące było co innego: trenerzy prawie w ogóle nie zgadzali się ze sobą. Ten sam plan jeden oceniał wysoko, drugi nisko. Statystyczna miara zgodności wyszła bliska zeru, czyli taka, jakby oceny były przypadkowe. Wniosek: nie istnieje jeden „dobry plan”, który AI mogłaby odgadnąć. Dobry plan to taki, który pasuje do konkretnej osoby i jest poprawiany po drodze.
Co powtarza się w badaniach opublikowanych w tym czasopiśmie:
Brak intensywności. AI pisze „3 serie po 10 powtórzeń”, ale nie mówi, jak ciężko. Bez tego ten sam plan jest za lekki dla jednej osoby i za ciężki dla drugiej. W badaniu Haversa był to słaby punkt wszystkich modeli.
Ostrożność zamiast postępu. Plany są bezpieczne, ale mało się w nich zmienia z tygodnia na tydzień. Eksperci oceniający plany GPT-4 dla pięciu fikcyjnych pacjentów (Dergaa i in., 2024) zapisali: brakuje zaplanowanego zwiększania obciążenia, a ćwiczenia się powtarzają.
Szczegóły, które umykają. W tym samym badaniu eksperci zauważyli, że GPT-4 nie przypomniał osobie z cukrzycą leczonej metforminą o kontroli cukru przy wysiłku. Starsza wersja ChatGPT dawała tę samą przerwę między seriami w każdej fazie planu, także wtedy, gdy celem była siła i przerwa powinna być dłuższa (Washif i in., 2024).
A co AI robi dobrze? Układa porządną strukturę: fazy, dni treningowe, dzień odpoczynku. Nowsze modele lepiej dopasowywały plan do poziomu zaawansowania i tłumaczyły swoje wybory. Autorzy wszystkich trzech badań piszą to samo: to dobry szkic, który musi poprawić człowiek.
Najważniejsze
Plan z AI traktuj jak szkic, nie jak receptę. Najczęściej brakuje w nim tego, ile ciężaru wziąć i jak co tydzień iść dalej. Te dwie rzeczy decydują o efekcie i o tym, czy się nie przeciążysz.
Od czego zacząć
Jeśli prosisz AI o plan, dopisz do polecenia trzy rzeczy, których w badaniach brakowało:
Ile ćwiczysz, ile dni w tygodniu masz i jaki sprzęt jest pod ręką.
„Przy każdym ćwiczeniu podaj, ile powtórzeń ma zostać w zapasie po serii.”
„Napisz, co zmieniam z tygodnia na tydzień i co robię, gdy opuszczę trening.”
Jeśli chorujesz przewlekle, bierzesz leki albo wracasz po urazie, plan z AI pokaż lekarzowi lub fizjoterapeucie, zanim zaczniesz.
Szkic z AI może też przejrzeć trener, zanim go zaczniesz. Trenera z ceną i kalendarzem znajdziesz w Znanym Trenerze, także w ChatGPT, przez naszą wtyczkę.
Redakcja Znanego Trenera